Następna wiadomość
MARATON FITNESS POMÓŻMY DANIELOWI

Wieś od nowa musi się nauczyć ze sobą współpracować

Data dodania: 2017-11-20


Kilkuset delegatów na Kongres Wsi Polskiej w Unii Europejskiej wyraziło wolę corocznego zwoływania Kongresu, który byłby poprzedzony 16 wojewódzkimi spotkaniami oraz przygotowywaniem „Raportu o stanie wsi polskiej”. Coroczny raport opisywałby sytuację na polskiej wsi w danym roku, a także zawierałby konkretne propozycje zmian. Kolejny Kongres Wsi Polskiej ma się zebrać jesienią 2018 r. - Ludziom na wsi powinno się żyć lepiej – ocenił Cezary Olejniczak, siła napędowa tegorocznego Kongresu, który odbył się w Sali Kolumnowej Sejmu. - W tym celu wieś od nowa musi się nauczyć ze sobą współpracować, czy to poprzez pracę w organizacjach pozarządowych, czy też poprzez użyczanie sobie maszyn rolniczych – podkreślił polityk SLD. - Polska wieś w każdym województwie jest inna, ale każdy region naszego kraju musi być traktowany tak samo – oświadczył. - Nie można dzielić prowincji na lepszą i gorszą – dodał.

- Produkcja rolna musi posiadać wsparcie rządu, tak działa cały świat i my nie możemy robić inaczej, ponieważ straci na tym nasza gospodarka – rozpoczął swoje wystąpienie podczas Kongresu prof. Bogusław Liberadzki.  - Musimy dążyć do jasnych zasad płatności za produkty rolne. Nie może być tak, że rolnicy są na końcu łańcucha tychże płatności – ocenił wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. - Producenci rolni powinni zacząć tworzyć swoiste „kartele”, aby móc skutecznie się bronić przed naciskami pośredników, którzy wszelkimi metodami duszą ceny zakupu produktów rolnych – podkreślił polityk SLD. - Rozpoczynamy drogę powrotu na polską wieś – zapowiedział podczas Kongresu Wsi Polskiej Włodzimierz Czarzasty. - Mamy się czym pochwalić, dopłaty do rolnictwa, środki z Unii Europejskiej wprowadzał na polską wieś SLD z ministrem rolnictwa Wojciechem Olejniczakiem na czele – przypomniał lider Sojuszu. - Coroczny „Raport o stanie wsi polskiej” to dobry instrument do zmiany wsi, tak aby ludziom tam żyło się lepiej. Pamiętajmy, iż coraz mniej osób mieszkających na wsi żyje z rolnictwa - podkreślił. - Dziękuję Wam, że tak licznie się tu stawiliście i chcieliście rozmawiać o problemach wsi – dodał. W kongresie uczestniczyli m.in. Anna Stanowska – nauczyciel z SP w Owieczkach, Tadeusz Tomaszewski – lider SLD w powiecie gnieźnieńskim, działacz wielu organizacji pozarządowych działających na wsi, Leszek Stawicki – Prezes SPR Wódki Grzybowo. W czasie debaty Leszek Stawicki, powiedział, że obecna polityka PiS dyskryminuje spółdzielczość rolniczą oraz ogranicza rolników zrzeszonych w spółdzielniach w nabywaniu gruntów rolnych. Tadeusz Tomaszewski mówił o ogromnej roli organizacji społecznych działających na wsi. Ten potencjał obywatelski powinien być wzmacnianych przez rządzących, a nie ograniczany. Trzeba znieść przeszkody biurokratyczne w dostępie przez sektor pozarządowy do środków publicznych i funduszy europejskich. Musimy zatrzymać centralizację uprawnień i funduszy ograniczających kompetencję samorządów terytorialnych. Trzeba poszerzyć kompetencje rad sołeckich i sołtysów. Na zakończenie uczestnicy wyrazili wolę zwołania kolejnego kongresu jesienią 2018 wraz z prezentacją lewicowej perspektywy zmian w rolnictwie i obszarach wiejskich.

  

  

 

 

 

 


  Poleć