Następna wiadomość
Stanowisko Delegacji Polskiej S&D w sprawie...

Stanowisko SLD w sprawie porozumienia ACTA

Data dodania: 2012-01-23


Sojusz Lewicy Demokratycznej konsekwentnie jest przeciwny ograniczaniu praw i swobód obywatelskich w Internecie. W listopadzie 2010 roku na forum Parlamentu Europejskiego wszyscy posłowie SLD jako jedyni wśród 50 polskich deputowanych, głosowali za rezolucją krytykująca nieprzejrzysty tryb prac oraz treść porozumienia ACTA.

Główne zastrzeżenia SLD dotyczą następujących kwestii:

1. Tryb, w którym porozumienie ACTA zostało wypracowane jest oburzający. Umowa została wynegocjowana za zamkniętymi drzwiami, bez uczestnictwa wielu organizacji i środowisk społecznych.
Spośród kilkudziesięciu organizacji, z którymi przeprowadzono konsultacje w tej sprawie, dominowały te, które reprezentują twórców i chronią ich prawa. Tymczasem organizacje zajmujące się przestrzeganiem podstawowych praw obywatelskich nie zostały zapytane o zdanie. To pokazuje, że projekt jest jednostronny i nastawiony na realizację interesów finansowych i prawnych tylko jednej grupy.
Co więcej, żadne z państw, z sygnatariuszy ACTA, jak dotąd nie udostępniło opinii publicznej wszystkich dokumentów związanych z procesem negocjacji.
Sam sposób, w jaki dokument ACTA został stworzony budzi niepokój i jest sygnałem, że porozumienie nie spełnia demokratycznych standardów.

2. Porozumienie ACTA budzi zastrzeżenia z punktu widzenia ochrony podstawowych praw obywatelskich. Umowa obliguje dostawców internetu do ujawniania danych osobowych osób podejrzanych o naruszenie prawa własności intelektualnej domniemanym posiadaczom praw autorskich. Chodzi więc o postawienie firm, takich jak sklepy, serwisy aukcyjne czy blogosfery - w roli "policji internetowej". Miałyby one ścigać naruszenia i im zapobiegać. Jest to więc próba egzekwowania domniemanych naruszeń prawa poza powszechnym wymiarem sprawiedliwości.
Po wprowadzeniu ACTA dane obywateli podlegałyby więc ujawnieniu na podstawie niejasnych standardów przez instytucje, które nie są bezstronne. To może oznaczać poważne zagrożenie dla podstawowego prawa, jakim jest prawo do prywatności użytkowników Internetu.

3. ACTA w obecnym kształcie ma więc na celu zaostrzanie represji i kontroli wobec internautów. Porozumienie będzie też miało negatywne konsekwencje dla wolności wypowiedzi i dostępu obywateli do dóbr kultury.

4. Porozumienie ACTA powstało pod wpływem lobbingu wielkiego przemysłu rozrywkowego. Wiele z przepisów umowy jest bardzo niejasnych, co pozostawia miejsce na spory interpretacyjne. Istnieje ryzyko, że jeżeli Polska przyjmie prawo pod naciskiem komercyjnie nastawionych lobbies, te same lobby mogą później naciskać na egzekwowanie tego prawa w Polsce w określony sposób. W tej ważnej sprawie nasz kraj nie powinien pozbawiać się możliwości kształtowania porządku prawnego w warunkach demokratycznej kontroli.

5. Sprawa porozumienia ACTA dotarła do opinii publicznej dopiero w styczniu tego roku. Tymczasem rząd polski odegrał w tym porozumieniu szczególną rolę. Przyjęcie ACTA przez Radę Unii Europejskiej zostało dokonane w grudniu 2011 roku, w czasie polskiej prezydencji, i ogłoszone jako jej sukces.

6. Ubolewamy, że rząd polski lekceważy opinię publiczną. Fala protestów, którą w tej chwili obserwujemy, stanowi ewenement. Ogrom problemu sprawił, że internauci wyszli z sieci i stanęli na ulicach. 

7. Lista pytań i wątpliwości w sprawie ACTA jest tak długa, że umowa nie powinna być ratyfikowana. Ustawa o wyrażeniu zgody na podpisanie przez prezydenta RP umowy międzynarodowej podejmuje Sejm i Senat mocą uchwały podjętej większością 2/3 głosów. Jeśli parlament nie wyrazi zgody na ratyfikację, ACTA nie wejdzie w życie. Apelujemy do ugrupowań parlamentarnych o nie głosowanie za ratyfikacją umowy ACTA, kiedy rząd prześle wniosek do parlamentu.
Bez ratyfikacji, ACTA w Polsce będzie tylko świstkiem papieru.


  Poleć